
|
Festiwal ten zrodził się z potrzeby konkurencji dla Festiwalu Jazz Jamboree
na początku lat 90-tych. Powstał wtedy jeden z najbardziej liczących się festiwali
jazzowych na świecie, posiadających wielu zwolenników.
Światowa pozycja warszawskiego festiwalu jest niepodważalna.
Warszawa kojarzy się jako odważny rynek dla współczesnego jazzu.
Wielu muzyków z całego świata doskonale wie, że istnieje Warsaw Summer Jazz
Days, na którym wbrew panującym trendom można prezentować odważną sztukę,
ku uciesze mediów, publiczności, czy mecenasów państwowych i prywatnych.
Cele, czy główne założenia Warsaw Summer Jazz Days pozostają niezmienne -
promocja jazzu współczesnego niezależnie od jego rodowodu czy przynależności
państwowej, prezentowanie tego co najnowsze i najbardziej kreatywne we
współczesnym jazzie. Warsaw Summer Jazz Days zachowując swój pionierski,
czy awangardowy charakter w postaci dwóch dni z jazzem nowatorskim, poprzez dzień
masowej, niebiletowanej imprezy jazzowej na Placu Zamkowym, po koncert finałowy
uznanych gwiazd jazzu w dniu następnym, staje się najważniejszym przedsięwzięciem
jazzowym w kontekście prezentacji jazzu światowego w Polsce.
Od roku 1992 Warsaw Summer Jazz Days stał się długo wyczekiwanym wydarzeniem i
świętem jazzu nowoczesnego. Festiwal odbywa się zawsze w ostatnich dniach czerwca,
w związku z tym impreza kojarzona jest z piękną pogodą i wczesnoletnią atmosferą.
Koncerty od wielu lat odbywają się w Sali Kongresowej PKiN, która może pomieścić ponad
2500 osób. Od 3 lat dzięki pomocy Miasta Stołecznego Warszawy i Gminy Warszawa
Centrum tradycją festiwalu stały się koncerty plenerowe, które to ściągają wielotysięczne
tłumy (w 2002 roku na koncert amerykańskiej grupy Living Colour na Plac Zamkowy
przyszło około 15000 widzów).
W ramach WSJD wystąpiły największe gwiazdy jazzu takie jak: John Zorn, Joe Zawinul,
Marcus Miller, Pharoah Sanders, Vernon Reid, John McLaughlin, Chick Corea,
Steps Ahead, Joe Pass, Steve Coleman, Modern Jazz Quartet, Al Jarreau, Al Di Meola,
Herbie Hancock, Bela Fleck, Dave Holland, Candy Dulfer, Gil Evans Orchestra,
Joshua Redman, Pat Metheny, Bill Laswell, James Carter, Michael Brecker,
Bobby McFerrin, James Blood Ulmer, Ronald Shannon Jackson, Branford Marsalis,
Wayne Shorter i inni.
Założenie prezentowania tego, co nowe w sztuce jest powinnością o ile nie obowiązkiem
liczącego się festiwalu. Uczestnicy takiej uczty mogą przez parę dni obcować z awangardą,
czyli z tym, co przełamuje stereotypy i utarte schematy, mogą posiąść wiedzę o obliczu
współczesnego jazzu. Mogą będąc w każdym miejscu na kuli ziemskiej dyskutować
o jazzie i jego nowych trendach.
|